U mnie znów trochę recyklingu,
czyli kolejne życie dla pustych butelek.
Cała rodzina i znajomi zbierają dla mnie ciekawe butelki, bo wiedzą ,
że mam fioła na punkcie ich ozdabiania...
Znów przyszła pora na lawendowe pola.
Pozdrawiam cieplutko.Iwona
poniedziałek, 27 maja 2013
niedziela, 19 maja 2013
MAGNOLIA dla mamy
Witam w niedzielne, słoneczne przedpołudnie.
U mnie cudnie, dziś w 100 % potwierdza się powiedzenie "w maju jak w raju"...
A ja poczyniłam ostatnio taką oto tykwę, w ulubiony mój wzór magnolii.
A będzie to prezent na Dzień Matki dla mamy mojej drogiej bratowej.
Mam nadzieję, że się spodoba.
A tu w komplecie z magnoliową butelką.
Miłego dnia życzę.
Pozdrawiam cieplutko. Iwona
U mnie cudnie, dziś w 100 % potwierdza się powiedzenie "w maju jak w raju"...
A ja poczyniłam ostatnio taką oto tykwę, w ulubiony mój wzór magnolii.
A będzie to prezent na Dzień Matki dla mamy mojej drogiej bratowej.
Mam nadzieję, że się spodoba.
A tu w komplecie z magnoliową butelką.
Miłego dnia życzę.
Pozdrawiam cieplutko. Iwona
poniedziałek, 13 maja 2013
Majówka na działce
Moja działka wreszcie nabrała kolorów;)
A ja od dziś na tygodniowym urlopie jestem,
który zaczęłam bardzo ambitnie;)
Raniutko obskoczyłam okienka w pokoju dzieci,
a potem to już aktywnie na działeczce,
czyli sadzenie kwiatków do koszyków
i najbardziej czasochłonne: sprzątanie altanki po zimie.
Czyli ogólnie rzecz biorąc: przygotowanie do sezonu!!!
Z lekkim opóźnieniem, ale zrobiłam wszystko to co zaplanowałam.
Jestem z siebie dumna i okrutnie pogryziona przez te wstrętne komarzyska.
I jak tu grillować?!!!
A oto kilka fotek z mojej działeczki, majowej, kolorowej...
Dużo coś tych fotek, ale nie potrafiłam zdecydować, więc może jeszcze
bliższe spotkanie z azalią

i cudownie pachnącym bzem

Pozdrawiam cieplutko.
Iwona
A ja od dziś na tygodniowym urlopie jestem,
który zaczęłam bardzo ambitnie;)
Raniutko obskoczyłam okienka w pokoju dzieci,
a potem to już aktywnie na działeczce,
czyli sadzenie kwiatków do koszyków
i najbardziej czasochłonne: sprzątanie altanki po zimie.
Czyli ogólnie rzecz biorąc: przygotowanie do sezonu!!!
Z lekkim opóźnieniem, ale zrobiłam wszystko to co zaplanowałam.
Jestem z siebie dumna i okrutnie pogryziona przez te wstrętne komarzyska.
I jak tu grillować?!!!
A oto kilka fotek z mojej działeczki, majowej, kolorowej...
Dużo coś tych fotek, ale nie potrafiłam zdecydować, więc może jeszcze
bliższe spotkanie z azalią

i cudownie pachnącym bzem

Pozdrawiam cieplutko.
Iwona
piątek, 3 maja 2013
Szydełkowa bluzka + wyróżnienie
Przypomniałam sobie,
że i ja posiadam własnoręcznie wydzierganą na szydełku bluzeczkę.
Jedna-jedyna szydełkowa,
która powstała od początku do końca przeze mnie i tylko dla mnie ;)
Bardzo ją szanuję i oszczędzam, gdyż nie wiem,
czy jeszcze kiedyś powstanie następna.
Mam taką nadzieję ;)
A oto ona:
że i ja posiadam własnoręcznie wydzierganą na szydełku bluzeczkę.
Jedna-jedyna szydełkowa,
która powstała od początku do końca przeze mnie i tylko dla mnie ;)
Bardzo ją szanuję i oszczędzam, gdyż nie wiem,
czy jeszcze kiedyś powstanie następna.
Mam taką nadzieję ;)
A oto ona:
Pochwaliłam się, czuję się lepiej ;)
A jeszcze się pochwalę,
że dostałam wyróżnienie od Ani z bloga:
To moje pierwsze wyróżnienie, więc szczególnie się cieszę
ktoś zauważył i docenił moje twórcze poczynania;)
A zasada tego wyróżnienia jest taka,
że wyróżnienie przekazuje się 10 blogom o liczbie obserwatorów mniejszej niż 300.
że wyróżnienie przekazuje się 10 blogom o liczbie obserwatorów mniejszej niż 300.
Wybór niezwykle trudny,ale podam te blogi, które mnie urzekają,
na które chętnie zaglądam i które warto odwiedzić.
Oto moje nominacje:
na które chętnie zaglądam i które warto odwiedzić.
Oto moje nominacje:
Zajrzyjcie do nich, fajne dziewczyny;))
To teraz lecę zaglądać do innych.
Skoro wekend majowy zimny i deszczowy...
Pozdrawiam i spadam.Pa.
środa, 1 maja 2013
Ogrody mojej mamy
Witam.
Dziś zapraszam wszystkich w odwiedziny do miejsca mojego dzieciństwa,
czyli domu rodzinnego, a właściwie jego otoczenia, dosyć obszernego,
które to od lat jest obsadzane i pielęgnowane przez moją mamę, z pomocą taty oczywiście.
Bo mój tato niewątpliwie jest mistrzem w wykładaniu kamieni i formowaniu iglaków.
Oto kilka migawek wiosennych, majowych...
To zaledwie kilka ujęć, ale niebawem będzie jeszcze i jeszcze,
gdyż chciałabym pokazać jaki ogrom pracy i pomysłów moi rodzice wkładają w to,
aby ich świat był piękniejszy...
A liczba i różnorodność roślin przyprawia o zawrót głowy.
Moja mama czasem sama gubi się w nazewnictwie, wcale się nie dziwię.
Czasem zastanawiam się,
czy jest taka roślina, której nie ma w ogrodzie ??
Jeśli tak, to zapewne nowość na rynku ;))
Na dziś tyle.
Pozdrawiam gorąco.
Dziś zapraszam wszystkich w odwiedziny do miejsca mojego dzieciństwa,
czyli domu rodzinnego, a właściwie jego otoczenia, dosyć obszernego,
które to od lat jest obsadzane i pielęgnowane przez moją mamę, z pomocą taty oczywiście.
Bo mój tato niewątpliwie jest mistrzem w wykładaniu kamieni i formowaniu iglaków.
Oto kilka migawek wiosennych, majowych...
To zaledwie kilka ujęć, ale niebawem będzie jeszcze i jeszcze,
gdyż chciałabym pokazać jaki ogrom pracy i pomysłów moi rodzice wkładają w to,
aby ich świat był piękniejszy...
A liczba i różnorodność roślin przyprawia o zawrót głowy.
Moja mama czasem sama gubi się w nazewnictwie, wcale się nie dziwię.
Czasem zastanawiam się,
czy jest taka roślina, której nie ma w ogrodzie ??
Jeśli tak, to zapewne nowość na rynku ;))
Na dziś tyle.
Pozdrawiam gorąco.
Subskrybuj:
Posty (Atom)