poniedziałek, 4 marca 2013

Szaliczki - apaszki

Witam.
Uwielbiam dziergać szydełkowo i drutowo.
Jednak z powodu chronicznego braku czasu, przyjemnościom tym poświęcam coraz  mniej czasu ;(
Kurcze, co się dzieje z tym czasem?!
Jakiś ''czaso-wstrzymywacz'' by się przydał.
Mam jednak dwie takie apaszki szydełkowe,  własnoręcznie zrobione jeszcze za czasów,
gdy pracowałam na nocne zmiany i ... żeby nie zasnąć, najlepszym sposobem było dzierganie właśnie.
 To były czasy!!!
Oto one:
Pierwsza w kolorze brązu.





Druga w kolorze kremowym.





Uwielbiam je i już.
Nie wiem, może nie są modne.
Właściwie nie podążam za tym co niesie moda, mam swój styl i tego się trzymam.
A jeśli chcę wyglądać na tzw.czasie, do dyskretnie podbieram ciuszki swojej córuni... Ale spryciula ze mnie:)
Pozdrawiam cieplutko zaglądające osóbki.

4 komentarze:

  1. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego dnia. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Eleganckie i gustowne apaszki. Bardzo mi się podobają, a najbardziej to ten drugi wzór:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne! I najfajniejsze jest to ,że zrobiłaś je
    własnoręcznie.Ja uwielbiam rękodzieło.Pozdrawiam i dziękuję za wizytę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne szaliczki, ja tam lubię takie ażurowe cuda!!!!

    OdpowiedzUsuń